Niedziela25.02.2018
0°C

V Kolejka Halówki - Zacięte starcie Mi To Lotto z Na Bombie i późne przebudzenie Orlika

Były słupki i poprzeczki, a rezultaty dwóch spotkań ważyły się do końcowego gwizdka sędziego. Piąta kolejka Piskiej Halówki zapewniła emocje na trybunach i na boisku.

W V kolejce XVIII Edycji Piskiej Ligi Halowej Piłki Nożnej obejrzeliśmy dwa ciekawe spotkania. O zapewnienie emocji postarali się zawodnicy Mi To Lotto i Na Bombie, którzy w drugim starciu kolejki stoczyli zacięty bój zakończony podziałem punktów.

Już w pierwszych sekundach prowadzenie objęło Mi To Lotto, by po kilku minutach meczu prowadzić 2:0. Jednak piłkarze Na Bombie nie dawali za wygraną i w drugiej połowie  to oni wyszli na prowadzenie 4:3. W końcówce walka na boisku była tak zacięta, że każda kontra z jednej, czy drugiej strony mogła zaważyć o losach meczu. Wojnę nerwów wygrało Mi To Lotto, a Konrad Tyszka, ustalając wynik na 4:4, urwał dla swojego zespołu jeden cenny punkt.

Ciekawe starcie, a raczej jego końcówkę, obejrzeliśmy w ostatnim meczu za sprawą zespołu Orlik Team. Piłkarze Orlika stając przeciwko Samym Swoim, nie potrafili skutecznie wykończyć swoich akcji. Przegrywając 0:3 Orlik Team przebudził się dopiero na około 3 minuty przed końcem pojedynku. Było już jednak za późno by zremisować i chociaż w ostatnich sekundach zrobiło się naprawdę gorąco, to Sami Swoi obronili zwycięstwo z wynikiem 3:2, co dało im ostatecznie pozycję wicelidera.

W tabeli, pomimo pauzy, na pierwszym miejscu z kompletem punktów prowadzi drużyna 1951. Seniorzy Mazura Pisz są głównym faworytem do sięgnięcia po główny puchar ligi. Jednak, kto oprócz nich wejdzie do finałowej czwórki, dopiero zobaczymy. Pewne miejsca wydają się mieć drużyny Sami Swoi, Mi To Lotto i Na Bombie, ale przecież Budchal też nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Późne przebudzenie i porażka podcięły skrzydła Orlikom. Całkowicie bez punktów pozostaje Mazur Pisz Juniorzy. Najmłodsi piłkarze ligi, chociaż w ostatniej kolejce dzielnie stawali przeciwko AS Budchal, ostatecznie ulegli aż 1:7.

Do końca rozgrywek pozostały już tylko dwie kolejki i w najbliższej VI odsłonie turnieju najciekawsze będą z pewnością starcia Na Bombie – 1951 oraz AS Budchal – Orlik. O tym, kto znajdzie się w czwórce najlepszych zespołów przekonamy się w VII kolejce, czyli 24 lutego br. Bezpośrednio po zakończeniu spotkań najlepsza czwórka rozegra finały Pucharu Ligi, a tu wszystko będzie mogło się zdarzyć.

W VI kolejce 17 lutego (początek godz. 16) na boisku zagrają:
Na Bombie Team – 1951
Mi To Lotto – Mazur Pisz Juniorzy
AS Budchal Team – Orlik Team
Sami Swoi – pauza

NAJLEPSI STRZELCY po V kolejce (118 bramek)
Aleksander Kołakowski - 11 bramek, Sami Swoi
Marcin Mąka - 7 bramek, 1951
Dominik Chodnicki - 7 bramek, Budchal Team
Rafał Ptak - 6 bramek, Na Bombie
Paweł Witkowski - 5 bramek, 1951
Damian Kazimierski - 5 bramek, Sami Swoi
Paweł Owczarczyk - 5 bramek, Mi To Lotto

TABELA po IV kolejce
1. 1951 - 12 pkt, 26:8
2. Sami Swoi - 9 pkt, 24:12
3. Mi To Lotto - 8 pkt, 14:9
4. Na Bombie Team - 7 pkt, 21:8
5. Budchal Team - 4 pkt, 14:12
6. Orlik Team - 3 pkt, 10:14
7. Mazur Pisz Juniorzy - 0 pkt, 9:45

TERMINARZ ROZGRYWEK VII kolejka
24 lutego 2018r., godz. 15  - RUNDA FINAŁOWA
Na Bombie Team – Orlik Team
Sami Swoi – AS Budchal Team
1951 – Mi To Lotto
Mazur Pisz Juniorzy - pauza

Wróć