Poniedziałek20.11.2017
0°C

XXXV sesja Rady Miejskiej w Piszu – relacja z wizyty w przetwórni drobiu w Mławie

19 kwietnia 2017r. (środa) odbyła się XXXV sesja Rady Miejskiej w Piszu. W uzupełnieniu do pisemnego sprawozdania ze swej działalności pomiędzy sesjami, Burmistrz Pisza – Andrzej Szymborski poinformował radnych, że w dniu 6 kwietnia br. w Piskim Domu Kultury odbyło się spotkanie z mieszkańcami z cyklu „Porozmawiajmy o Piszu”, w którym udział wzięli inwestorzy z „Mazurskiego Kurczaka”, główny technolog tej firmy, oraz Powiatowy Lekarz Weterynarii w Piszu. W trakcie spotkania omówiono m. in. działalność zakładu, uwarunkowania prawne i sanitarne, a także korzyści wynikające z tej inwestycji dla miasta i społeczności. Dużo czasu poświęcono na prostowanie plotek i kłamstw na temat wpływu, jaki przetwórnia będzie miała na warunki życia mieszkańców pobliskiego osiedla.  Podczas spotkania zaproszono zainteresowanych mieszkańców na wyjazd do przetwórni drobiu w Mławie, który zaplanowano na 19 kwietnia br.

Ponadto burmistrz poinformował radnych, że w dniu 4 kwietnia br. Samorządowe Kolegium Odwoławczego w Olsztynie odmówiło stwierdzenia nieważności wydanej przez niego decyzji środowiskowej dla w/w inwestycji. Po dogłębnej analizie wszystkich wniosków stron i dokumentacji przekazanej przez Gminę Pisz, SKO uznało, że decyzja Burmistrza Pisza została wydana zgodnie z prawem.   

W trakcie sesji Rada Miejska w Piszu podjęła uchwałę w sprawie zmian w budżecie Gminy Pisz na rok 2017, przyjęła stanowisko w sprawie zmiany Statutu Związku Gmin „Pisa – Narew” (przystąpienia do związku Gminy Turośl) oraz zapoznała się z Oceną Zasobów Pomocy Społecznej za rok 2016.  Zapytania sołtysów i radnych dotyczyły m. in. oświetlenia i stanu wiejskich dróg, modernizacji Piskiego Domu Kultury i stadionu miejskiego oraz opłat za przydrożne reklamy.

Najciekawszym wydarzeniem ostatniej sesji była relacja Elżbiety Żywczyk – redaktora naczelnego Gazety Piskiej z wyjazdu do przetwórni drobiu w Warmińsko – Mazurskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Mławie. Jest to zakład, w którym stosuje się tę samą nowoczesną linię technologiczną, jaka ma być uruchomiona w Piszu. Przetwórnia położona jest pomiędzy zakładem produkcji telewizorów LG i fabryką mebli. Nowoczesny budynek z zewnątrz przypomina raczej pensjonat, niż zakład drobiarski.

- Widziałam prezentację tego zakładu na spotkaniu w PDK-u, ale nawet na myśl mi nie przyszło, że tak to może wyglądać. – mówiła E. Żywczyk – Najpierw nas wylegitymowano, potem śluza, mycie i zmiana odzieży od czapek po obuwie. Higieny przestrzega się do tego stopnia, że jeden z uczestników otrzymał nawet specjalny ochraniacz na wąsy. Ogromna hala podzielona jest na zamknięte, odizolowane sekcje, a wszystkie przejścia otwierane są za pomocą kart magnetycznych. W zakładzie panuje chłód i absolutna czystość, wręcz sterylność, więc nawet pracownicy nie mogą przechodzić pomiędzy sekcjami. Myśmy trafili akurat na zakończenie procesu rozbioru tuszek i jak nam wyjaśnił przewodnik, był to moment, kiedy linia była „najbrudniejsza”. Nigdzie nie było żadnych piór, krwi, czy odpadków, bo wszystko obsługuje automatyka. Powiem Państwu, że przeżyłam prawdziwy szok – jeśli tak wygląda ubój i przerób drobiu w nowoczesnym zakładzie,  to jest to nie XXI, ale XXII wiek!

Elżbieta Żywczyk mówiła też, że w przetwórni pracuje 1400 pracowników, w tym 400 Ukraińców, ponieważ na lokalnym rynku zabrakło już rąk do pracy. Na parkingu stoi sporo samochodów, ale większość pracowników dowożą i odwożą z pracy busy lokalnych przewoźników. Specjalna strefa ekonomiczna w Mławie przypomina małe miasteczko. W pobliżu zakładu znajduje się osiedle domków jednorodzinnych i nikomu zakład nie przeszkadza. Byłaby wielka szkoda i strata dla Pisza, gdyby taki zakład nie powstał również w naszym mieście. Z relacji E. Żywczyk wynikało, że żadna ze zgłaszanych wcześniej obaw nie znalazła potwierdzenia podczas wizyty w Mławie.

Jej słowa potwierdził inny uczestnik wyjazdu: „Pytaliśmy o odpadki, ale powiedzieli, że nawet nie ma tego jak zobaczyć. Wszystko idzie rurami do zamkniętych kontenerów w chłodni. Gdyby nie napis, nie wiedzielibyśmy, że to ten zakład. Dookoła stoi 5 innych zakładów i nic nikomu nie przeszkadza, nic nie śmierdzi, a ludzie mają pracę.”

Lech Borak – Przewodniczący Rady Miejskiej w Piszu pytał, w jakiej odległości od przetwórni jest osiedle mieszkaniowe i czy w wyjeździe uczestniczył jakiś mieszkaniec Osiedla Wschód. Dziennikarka odpowiedziała, że jej zdaniem osiedle mieszkaniowe w Mławie jest bliżej specjalnej strefy ekonomicznej i zakładu, niż miałoby to miejsce w Piszu. W wyprawie uczestniczył jeden z mieszkańców Osiedla Wschód, którego zaniepokoiła rozmowa o przetwórni drobiu opublikowana na jednym z lokalnych portali internetowych. Na nim również wizyta w Mławie wywarła ogromne wrażenie. E. Żywczyk ubolewała, że tak mało mieszkańców wyraziło chęć wyjazdu do przetwórni, ponieważ wielu osobom otworzyłyby się oczy.    

W odpowiedzi na zapytania radnych, Burmistrz Szymborski informował m. in. że trwają prace nad planami modernizacji Piskiego Domu Kultury. Gmina Pisz najprawdopodobniej odstąpi od planów modernizacji stadionu miejskiego. Burmistrz wyjaśnił, że szacunkowy koszt przebudowy stadionu wyniósłby ok. 1,5 mln zł, a efekty nie byłyby zadowalające. Jego zdaniem, taką kwotę można byłoby przeznaczyć na tzw. wkład własny i pozyskać fundusze europejskie na budowę nowoczesnego obiektu sportowego na Osiedlu Wschód.
Burmistrz poinformował również o efektach ostatniej rozmowy z Marszałkiem Województwa Warmińsko – Mazurskiego. Pozyskanie dofinansowania na budowę stopnia wodnego i śluzy na Pisie możliwe będzie w latach 2019-2020. Zdaniem burmistrza rozpoczęcie prac mogłoby nastąpić już w 2020 roku.

Wróć